Kultura picia
Często mówi się o czymś takim, jak kultura picia. Przy tej okazji bardzo często padają również słowa, że Polacy - jako naród - pić alkoholu tak naprawdę nie potrafią, a nasze "zdolności" w tym temacie można porównać chyba tylko do zdolności sąsiadów zza wschodniej granicy. No cóż, faktem jest, że typowy Polak nie potrafi przyjść do knajpy i wypić jednego piwa, góra dwóch. Typowy Polak musi tych piw wypić tyle, aby doprowadzić się do takiego stanu, że ledwo trzyma się na nogach. Tak zwana kultura picia polega - według mnie - na tym, aby wiedzieć, kiedy powiedzieć sobie "dość", aby znać pułap swoich możliwości i nie szarżować ich zbytnio, bo to nigdy nie kończy się dobrze. Kultura picia to umiejętność spożywania alkoholu w taki sposób, aby nie odebrał nam kontroli nad naszym zachowaniem i żebyśmy przypadkiem nie dostali czegoś takiego jak małpi rozum. Wszystko jest jak najbardziej dla ludzi, alkohol również, trzeba jednakże umieć zachować w jego piciu umiar i rozsądek, jak i we wszystkim.